Takie spotkania są iskrą umacniającą naszą wiarę - mówił ks. Mirosław Ładniak na spotkaniu grupowym „Trzynastki”. - Zachęcam do organizowania takich spotkań regularnie, tak abyśmy mogli żyć duchem pielgrzymki przez cały rok i umacniali się w wierze. Przewodnik Lubelskiej Pieszej Pielgrzymki na Jasną Górę odwiedził pątników z grupy świdnicko-piaseckiej. Na spotkaniu nie zabrakło zabawy, wspomnień, świadectwa i oczywiście modlitwy.
Zdjęcia dostępne są w naszej galerii, jak również na stronie 13-tki. Grupa 13 - grupa13.zeeyo.pl
Kazanie do pielgrzymów i ich przyjaciół wygłosił diakon Grzegorz Krupa, który od kilku lat jest kwatermistrzem grupy nr 13. Przypomniał on, że w obecnym świecie musimy wystrzegać się wyrachowania i egoizmu. - To cechy, które zamykają nam drogę do serc naszych bliskich. - Pamiętajmy, że uśmiech czy dobre słowo znaczą więcej niż stan konta. - Doświadczaliśmy tego na pielgrzymce, teraz musimy to wcielać w życie i pokazywać, że tym żyjemy - mówił diakon do zgromadzonych na Eucharystii.
Po mszy św. pielgrzymi udali się do sali parafialnej, tam czekały na nich niespodzianki. Była niezapowiedziana wizyta ks. Ładniaka, ciasto, a także filmowa prezentacja grupy nr 13. Ks. Mirosław zachęcał do organizowania takich spotkań. - One sprawiają, że nasza wiara się umacnia, że nadal żyjemy duchem pielgrzymki. Teraz innym będę mówił, że pierwszą odwiedziłem 13-tkę i że powinni z Was brać przykład - mówił przewodnik pielgrzymki. Ks. Mirek miał też okazję posłuchać śpiewających pątników, przypomnieć sobie szlagiery pielgrzymkowe oraz spróbować słodkości przygotowanych przez siostry. Na spotkaniu nie zabrakło też wspomnień, a to za sprawą zdjęć i filmiku przygotowanego przez jednego z braci.
Spotkanie w Piaskach było też okazją do wysłuchania świadectwa. To dał jeden z braci - Michał. - Szedłem z 13-tką po raz trzeci. Dzięki pielgrzymce w wieku 18 lat zostałem ministrantem, wziąłem też udział w rekolekcjach ignacjańskich. Pomocą były hasła jakie nam towarzyszyły przez te lata - mówił brat Michał. - Tak się złożyło, że one docierały do mnie, wskazywały drogę, pokazywały, że moje życie może wyglądać inaczej. Po raz pierwszy na szlaku było ciężko, mimo że pielgrzymowali ze mną mój brat i tata. Ale w drodze miałem w głowie słowa - wystarczy Ci mojej łaski - i wystarczyło. W tym roku umacniałem się w wierze, pewnie jak większość pątników - wtrącił Michał. - Ale rzeczywiście te hasła są czymś niesamowitym - kontynuował, jak się w nie wsłuchamy, tak jak w konferencje, to usłyszymy co Pan chce do nas powiedzieć - mówił brat. Do powracania do konferencji zachęcał również ks. Mirek, który przypomniał, że te są dostępne na naszej stronie. - Każdy może w dogodnym dla siebie momencie powrócić do konferencji, wsłuchać się w nie i wziąć coś dla siebie. Tegoroczne, przygotowane przez o. Zemana, okazały się hitem, stąd też czerpmy z nich jak najwięcej dla siebie - mówił.
Tak jak na pielgrzymce tak i na spotkaniu nie zabrakło czasu dla brata i siostry. - Fantastycznie jest powrócić do tamtych chwil, przypomnieć sobie tę radość i te chwile, które były niesamowite - przyznaje siostra Basia. - Pielgrzymowałam po raz pierwszy i już wiem, że nie ostatni. - Takie spotkania przypominają nam, że nadal jesteśmy braćmi, że nadal mamy kogoś kto nam pomoże, ja tego doświadczyłem nie raz - zdradzał pielgrzymujący już kilkakrotnie brat Sławek. - To pokazuje, że jesteśmy jedną wielką pielgrzymkową rodziną - dodał brat Piotr. - Wiadomo, że nie jest łatwo, zaczęła się szkoła, są obowiązki, ale dzięki dzisiejszemu spotkaniu wiem, że czasem trzeba się zatrzymać, trzeba znaleźć czas dla siostry, ale i dla siebie - zauważyła siostra Kasia. - Dla nas duszpasterzy, ta radość pielgrzymów, ich serdeczność jest wielką mobilizacją do organizowania podobnych spotkań - powiedział z kolei ks. Emil Mazur, duszpasterz 13-tki i organizator. Z kolei ks. Tomasz Ślusarczyk - przewodnik grupy dodał, że potrzeba nam takich chwil, kiedy po pielgrzymkowemu możemy umacniać się w wierze.
W spotkaniu w Piaskach wzięło udział ok. 100 osób, byli duszpasterze grupy, byli też kapłani z parafii z Piask - ks. dziekan Piotr Stańczak i ubiegłoroczny duszpasterz grupy ks. Darek Lipski. Nie zabrakło też przyjaciół pielgrzymów, pojawił się ks. Maksymilian Robak ze Świdnika, który w tym roku na pielgrzymce nie był, ale zapowiada, że się wybiera. Była też zaprzyjaźniona z 13-tką grupka osób spod Chełma. I oczywiście bliscy pątników. Niektórzy z imprez rodzinnych, w strojach nieprzypominających tych z pątniczego szlaku wspominali trudy pielgrzymowania, także tego duchowego.
I tak w miłej i pielgrzymkowej atmosferze minęło kilka godzin. O 21:00 zwyczajem pielgrzymkowym odśpiewano Apel Jasnogórski. A na koniec była iskierka
.


