W każdą niedzielę Wielkiego Postu będziemy zachęcać Was do wysłuchania komentarza do słów Ewangelii. Zachęcamy też do podejmowania wielkopostnych wyrzeczeń. Pomocny może być Bank Wielkopostny. Co tydzień są tu nowe wyzwanie, które pomogą lepiej przygotować się do świąt. https://bobola.pl/info/bank-wielkopostny

Komentarz do Ewangelii przygotowuje ks. Mirek Ładniak.

Środa popielcowa rozpoczyna w Kościele katolickim okres 40-dniowego Wielkiego Postu. Jest to czas pokuty i nawrócenia. Wiernym zaleca się post, modlitwę i jałmużnę. W kościołach głowy wiernych posypywane są popiołem na znak pokuty.

Tradycyjnemu obrzędowi posypania głów popiołem towarzyszą w środę popielcową słowa: „Prochem jesteś i w proch się obrócisz” albo „Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię”.  W tym roku ze względu na pandemię ten obrzęd będzie wyglądał inaczej, słowa te wypowie po pobłogosławieniu popiołu i pokropieniu go wodą święconą, w milczeniu posypywał będzie głowy wiernym. „(…) Po pobłogosławieniu popiołu i pokropieniu go wodą święconą w milczeniu, kapłan zwraca się do obecnych, recytując jeden raz formułę, którą znajdujemy w Mszale Rzymskim: ‚Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię’ albo ‚Pamiętaj, że jesteś prochem, i w proch się obrócisz’. Następnie kapłan oczyszcza ręce, zakłada maskę ochronną, zasłaniając usta i nos, i posypuje głowy tym, którzy do niego przychodzą, lub, jeśli to stosowne, idzie do tych, którzy stoją na swoich miejscach, nie wypowiadając żadnych słów” – czytamy specjalnej nocie Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów. Zastosowanie dodatkowych środków bezpieczeństwa ma zmniejszyć ryzyko rozprzestrzeniania się koronawirusa.

W Wielkim Poście Kościół odczytuje i przeżywa nie tylko 40 dni spędzonych przez Jezusa na pustyni na modlitwie i poście przed rozpoczęciem jego publicznej misji, ale i trzy inne wielkie wydarzenia biblijne: 40 dni powszechnego potopu, po których Bóg zawarł przymierze z Noem; 40 lat pielgrzymowania Izraela po pustyni ku ziemi obiecanej; 40 dni przebywania Mojżesza na Górze Synaj, gdzie otrzymał on od Boga Tablice Prawa.
Okresy i dni pokuty są w Kościele katolickim specjalnym czasem ćwiczeń duchowych, liturgii pokutnych, pielgrzymek o charakterze pokutnym, dobrowolnych wyrzeczeń, jak post i jałmużna, braterskiego dzielenia się z innymi, m.in. przez inicjowanie dzieł charytatywnych i misyjnych.
Z liturgii znika radosne „Alleluja” i „Chwała na wysokości Bogu”, a kolorem szat liturgicznych staje się fiolet. Istotą jest przygotowanie wspólnoty wiernych do największego święta chrześcijan, jakim jest Wielkanoc.

Wielki Post jest także okresem przygotowania katechumenów do chrztu. Każda niedziela wprowadzała w kolejne tajemnice wiary, a na Wielkanoc podczas Wigilii Paschalnej udzielany jest sam chrzest.

W pierwszych wiekach chrześcijaństwa przygotowanie do świąt Zmartwychwstania trwało tylko 40 godzin. W późniejszym czasie przygotowania zabierały cały tydzień, aż wreszcie około V w. czas ten wydłużył się. Po raz pierwszy o poście trwającym 40 dni wspomina św. Atanazy z Aleksandrii w liście pasterskim z okazji Wielkanocy z 334 r.

Liturgiczna adaptacja posypywania głów popiołem pojawia się dopiero w VIII w. Pierwsze świadectwa o święceniu popiołu pochodzą z X w. W następnym wieku papież Urban II wprowadził ten zwyczaj jako obowiązujący w całym Kościele. Z tego też czasu pochodzi zwyczaj, że popiół do posypywania głów wiernych pochodził z palm poświęconych w Niedzielę Palmową poprzedniego roku.

Ważną częścią przeżywania postu jest śpiewanie pieśni pokutnych, a także uczestnictwo w nabożeństwach pasyjnych, m.in. niedzielnych gorzkich żalach i piątkowej drodze krzyżowej.

Niedziela Wielkanocna przypada w tym roku 4 kwietnia. W środę popielcową katolicy rozpoczynają post. Liczba 40 stanowi w Piśmie Świętym wyraz pewnej dłuższej całości, czasu przeznaczonego na jakieś konkretne zadanie człowieka lub zbawcze działanie Boga.

miłość Boga do człowieka. Na ten szczególny czas życzenia składa ks. Mirek Ładniak, przewodnik lubelskiej pieszej pielgrzymki.

To pierwszy w skali kraju, nadawany z Lublina, 5-odcinkowy internetowy festiwal koncertów kolędowych w wykonaniu artystów pochodzących z różnych regionów Polski:

Maciej Miecznikowski (Kaszuby), ViolaBrzezińska (Warmia i Mazury), Krzysztof Kiljański (oficjalny profil) i Witold Cisło (Lubuskie), Magda Steczkowska (Podkarpacie), Olga Szomańska (Dolny Śląsk).

Nagrania wszystkich 5 koncertów zostaną zrealizowane z kościoła św. Andrzeja Boboli w Lublinie.

Kolejne koncerty cyklu „Z kolędą przez Polskę” będą dostępne od 29 grudnia na youtubowym kanale Bobola TV i facebookowym profilu parafii oraz Pielgrzymka Lubelska, a także na stronach:

➡ www.bobola.pl,

➡ pielgrzymka.lublin.pl.

Projekt realizowany jest poprzez wsparcie ze środków Funduszu Przeciwdziałania COVID-19 – Fundusz Wsparcia Kultury 2020.

Boże Narodzenie … ??? – jak przeżyć te wyjątkowe dni w tym trudnym czasie? O tym w komentarzu do słów Ewangelii mówi ks. Mirek.

Ewangelia wg św. Łukasza

Bóg posłał anioła Gabriela do miasta w Galilei, zwanego Nazaret, do dziewicy poślubionej mężowi imieniem Józef, z rodu Dawida; a dziewicy było na imię Maryja.

Wszedłszy do Niej, Anioł rzekł: «Bądź pozdrowiona, łaski pełna, Pan z Tobą, błogosławiona jesteś między niewiastami ». Ona zmieszała się na te słowa i rozważała, co by miało znaczyć to pozdrowienie.

Lecz anioł rzekł do Niej: «Nie bój się, Maryjo, znalazłaś bowiem łaskę u Boga. Oto poczniesz i porodzisz Syna, któremu nadasz imię Jezus. Będzie on wielki i zostanie nazwany Synem Najwyższego, a Pan Bóg da Mu tron Jego praojca, Dawida. Będzie panował nad domem Jakuba na wieki, a Jego panowaniu nie będzie końca».

Na to Maryja rzekła do anioła: «Jakże się to stanie, skoro nie znam męża?»

Anioł Jej odpowiedział: «Duch Święty zstąpi na Ciebie i moc Najwyższego okryje Cię cieniem. Dlatego też Święte, które się narodzi, będzie nazwane Synem Bożym. a oto również krewna Twoja, Elżbieta, poczęła w swej starości syna i jest już w szóstym miesiącu ta, którą miano za niepłodną. Dla Boga bowiem nie ma nic niemożliwego».

Na to rzekła Maryja: «Oto ja służebnica Pańska, niech mi się stanie według słowa twego».

Wtedy odszedł od Niej Anioł.

Trzecia niedziela adwentu nazywana jest niedzielą  gaudete – radości – dlaczego? O tym w komentarzu ks. Mirka do słów Ewangelii.

Łk 3,10–18

Gdy Jan nauczał nad Jordanem, pytały go tłumy: „Cóż mamy czynić?”. On im odpowiadał: „Kto ma dwie suknie, niech jedną da temu, który nie ma; a kto ma żywność, niech tak samo czyni”. Przychodzili także celnicy, żeby przyjąć chrzest, i pytali Go: „Nauczycielu, co mamy czynić?”. On im odpowiadał: „Nie pobierajcie nic więcej ponad to, ile wam wyznaczono”. Pytali go też i żołnierze: „A my, co mamy czynić?”. On im odpowiadał: „Nad nikim się nie znęcajcie i nikogo nie uciskajcie, lecz poprzestawajcie na swoim żołdzie”. Gdy więc lud oczekiwał z napięciem i wszyscy snuli domysły w sercach co do Jana, czy nie jest on Mesjaszem, on tak przemówił do wszystkich: „Ja was chrzczę wodą; lecz idzie mocniejszy ode mnie, któremu nie jestem godzien rozwiązać rzemyka u sandałów. On chrzcić was będzie Duchem Świętym i ogniem. Ma On wiejadło w ręku dla oczyszczenia swego omłotu: pszenicę zbierze do spichrza, a plewy spali w ogniu nieugaszonym”. Wiele też innych napomnień dawał ludowi i głosił dobrą nowinę.

Czy pewność siebie wyklucza pokorę? Pytanie to zadaje ks. Mirosław Ładniak w drugą niedzielę adwentu nawiązując do Ewangelii. Przewodnikiem dnia jest Jan Chrzciciel zachęcający do prostowania ścieżek.

EWANGELIA

Mk 1, 1-8 Jan Chrzciciel przygotowuje drogę Panu

Początek Ewangelii o Jezusie Chrystusie, Synu Bożym. Jak jest napisane u proroka Izajasza: „Oto Ja posyłam wysłańca mego przed Tobą; on przygotuje drogę Twoją. Głos wołającego na pustyni:
Przygotujcie drogę Panu, prostujcie ścieżki dla Niego”.
Wystąpił Jan Chrzciciel na pustyni i głosił chrzest nawrócenia na odpuszczenie grzechów. Ciągnęła do niego cała judzka kraina oraz wszyscy mieszkańcy Jerozolimy i przyjmowali od niego chrzest w rzece Jordan, wyznając przy tym swe grzechy.
Jan nosił odzienie z sierści wielbłądziej i pas skórzany około bioder, a żywił się szarańczą i miodem leśnym. I tak głosił: „Idzie za mną mocniejszy ode mnie, a ja nie jestem godzien, aby się schylić i rozwiązać rzemyk u Jego sandałów. Ja chrzciłem was wodą, On zaś chrzcić was będzie Duchem Świętym”.

Nie prześpijmy tego czasu – w Kościele rozpoczynamy adwent – czas oczekiwania na przyjście Chrystusa. Na naszej stronie co tydzień publikować będziemy komentarz przygotowany przez ks. Mirka Ładniaka. Zachęcamy też do udziału w Giełdzie Adwentowych Wyzwań.

W tym roku ten czas jest inny niż zwykle. Pandemia zburzyła porządek rzeczy, wymusza zmiany w naszym życiu, wyznacza zasady bezpieczeństwa, do których musimy się stosować, by mieć szansę obrony przed zakażeniem koronawirusem. Pamiętajmy jednak o adwentowych praktykach – roratach, postanowieniach, rekolekcjach.

Specjalnie na ten okres proponujemy nową inicjatywę Giełda Adwentowych Wyzwań. Będzie to wspaniała pomoc, w owocnym przeżyciu Adwentu, która zmobilizuje nas do refleksji i pracy nad sobą. Co należy zrobić? 1. Zainstalować aplikację Bobola Lublin na swoim telefonie. 2. Przygotować notatnik, zeszyt, kartkę do spisywania swoich przemyśleń – będzie to nasza Księga Adwentowych Refleksji. 3. Codziennie rano przeczytać odebraną w aplikacji wiadomość ze specjalnym wyzwaniem na dany dzień. 4. Działać!

Msza Święta pogrzebowa brata Ryszarda Gronowskiego będzie odprawiona w piątek 13 listopada o godzinie 13.00, w lubelskiej katedrze. Mszy św. przewodniczyć będzie abp Stanisław Budzik. Biorąc pod uwagę obostrzenia związane z pandemią, w archikatedrze podczas Mszy Świętej może przebywać 80 osób. Brat Rysio Gronowski był wytrwałym pielgrzymem, na szlaku obecny co roku. Znany przez pokolenia pątników i kapłanów, niestrudzony, zawsze na czele grupy nr 1. Od samego początku na szlaku lubelskiej pieszej pielgrzymki, przypominały o tym znaczki wpięte w kapelusz. Na zawsze pozostanie w naszej pamięci.

Ps. Szczegóły uroczystości pogrzebowych zostaną przekazane wkrótce.

Do końca miesiąca możemy ofiarować naszym bliskim zmarłym to co najcenniejsze – modlitwę. Z powodu pandemii nie tak, jak w latach poprzednich od 1 do 8 listopada, ale do 30 możemy ofiarować odpust zupełny. Pamiętajmy w modlitwach o pielgrzymach, naszych przyjaciołach, którzy co roku gościli nas w swoich domach, którzy otwierali dla nas swoje domy, ale przede wszystkim serca.

Penitencjaria Apostolska wydała dekret stanowiący, iż odpusty zupełne za zmarłych można uzyskiwać przez cały listopad, jednocześnie dostosowując warunki ich uzyskania do sytuacji pozwalającej zapewnić bezpieczeństwo wiernym.

Odpust zupełny dla osób odwiedzających cmentarz oraz modlących się za zmarłych jedynie w myślach, przypadający na dni pomiędzy 1 a 8 listopada zostaje przedłużony aż do końca listopada. Te dni, dowolnie wybrane przez poszczególnych wiernych, mogą być również od siebie oddzielone.

Odpust zupełny z okazji wspomnienia Wszystkich wiernych zmarłych 2 listopada dla osób, które odwiedzą kościół lub kaplicę oraz odmówią w nich: „Ojcze nasz” i „Wierzę” może zostać przeniesiony na niedzielę poprzedzającą lub następującą oraz w uroczystość Wszystkich Świętych, a także na inny dzień listopada wybrany przez poszczególnych wiernych.

Osoby starsze, chore oraz ci wszyscy, którzy z poważnych powodów nie mogą opuścić domu, na przykład z powodu ograniczeń nałożonych przez władze na okres pandemii, aby zapobiec stłoczeniu wiernych w miejscach świętych, będą mogły uzyskać odpust zupełny pod warunkiem duchowego dołączenia do pozostałych wiernych.

2 listopada przypada Wspomnienie Wszystkich Wiernych Zmarłych, w naszej tradycji dzień ten jest nazywany Dniem Zadusznym lub inaczej „zaduszkami”. Kościół przychodzi w ten dzień z pomocą duszom czyśćcowym.

Aby przyjść z pomocą zmarłym pokutującym w czyśćcu, żyjący mogą w tych dniach uzyskać i ofiarować odpusty zupełne. Zgodnie z dekretem wydanym na polecenie papieża Franciszka przez Penitencjarię Apostolską, w tym roku w dniach od 1 do 30 listopada można codziennie uzyskać odpust zupełny dla tych, którzy w czyśćcu oczekują pełni zbawienia.

Warunkiem jest nawiedzenie cmentarza lub kościoła oraz wypełnienie zwykłych warunków, tj. przystąpienie do komunii św. w dniu nawiedzenia cmentarza i odmówienie modlitw: Ojcze nasz i Wierzę w Boga oraz jakiejkolwiek modlitwy w intencjach wyznaczonych na dany dzień przez papieża.

Przypomnijmy,  w uroczystość Wszystkich Świętych – czyli 1 listopada – w Kościele katolickim, a także w wielu Kościołach protestanckich wspominaliśmy wszystkich tych, którzy już dostali się do nieba. Chrześcijanie czczą tym samym zarówno wyniesionych na ołtarze, jak i anonimowych świętych. W uroczystość Wszystkich Świętych nie tylko modlimy się za naszych bliskich zmarłych, ale przede wszystkim uświadamiamy sobie sens naszego życia: jestem tutaj na ziemi po to, żeby być świętym.

Pielgrzymi są już na Jasnej Górze. Szczęśliwi, że mogli uczestniczyć w sztafecie modlitwy pątnicy podkreślają, że to wielka łaska pielgrzymować. Na Alei NMP w Częstochowie pątników przywitał abp Stanisław Budzik, który wraz z ks. Mirosławem Ładniakiem witał ich na Wałach Jasnogórskich.

Powitanie pielgrzymów na Wałach Jasnogórskich

42. Lubelska Piesza Pielgrzymka rozpoczęła się 4 sierpnia w lubelskiej archikatedrze, zakończyła po 11 dniach pielgrzymowania.

« 1 z 5 »

Grupy nr 17, 18, 19 są już w drodze na Jasną Górę. Dzień zaczęli wcześnie, bo tuż po północy, a po godz. 7:00 byli w Kusiętach. Teraz pokonują ostatnie kilometry przez las w stronę Mirowa, a po godz. 9:00 ruszą w stronę Ali NMP. Wejście zaplanowane jest na 10:45. Nastroje pielgrzymów nie moga być tu inne – jest radość i szczęście.

Zaczęli ostatni dzień wędrówki

Msza św. sprawowana będzie na Wałach Jasnogórskich o 13:00. Transmisja z wejścia, jak i Eucharystii na naszej stronie.

14 sierpnia zakończy się 42. Lubelska Piesza Pielgrzymka na Jasną Górę. Sztafetę modlitwy kontynuować będą grupy nr 17, 18, 19. W trasę autokary wyruszą o 1:30 z Chełma, 2:00 z Krasnegostawu i 2:30 z Lublina. W trasę wyruszymy o 7:30 z Kusiąt. W ciągu dnia zaplanowano jeden postój w Mirowie, a później pątnicy przejdą na Jasną Górę. Wejście na szczyt zaplanowano na 10:45, natomiast Msza św. sprawowana będzie o 13:00. Pątników na Alejach NMP w Częstochowie przywita abp Stanisław Budzik. Tradycją jest, że metropolita wita i wprowadza pielgrzymów na Alejach, a później wraz z ks. Mirosławem Ładniakiem pozdrawia z Wałów i wprowadza do kaplicy MB Częstochowskiej.

Ok 1200 osób w tym roku wędrowało na Jasną Górę. Codziennie były to inne osoby, z innych grup. Autokary, które dowoziły pątników na szlak zrobiły ok 16 tys. km – to było wielkie wyzwanie logistyczne, ale już można powiedzieć, że się udało – mówi ks. Mirosław Ładniak, przewodnik pieszej pielgrzymki.

ks. Mirosław Ładniak

Jutro (piątek) po Mszy św. na Jasnej Górze, o 15:30 ostatnie autokary ruszą w stronę Lublina, Chełma i Krasnegostawu.

Ostatni dzień na szlaku to okazja do podziękowań. Ks. Mirosław Ładniak przewodnik pielgrzymki tradycyjnie już na ostatniej, wspólnej Mszy św. podziękował służbom za posługę na szlaku. Tak wyglądają służby 🙂

Ojcowie Duchowni Pielgrzymki

Ks. Jan Domański Ks. Bogdan Staszczuk

Księża posługujący całą pielgrzymkę

Ks. Sławomir Jargiełło Ks. Waldemar Taracha

Sekretariat:

Małgorzata Stacharska Grażyna Kustosz Kinga Adamkiewicz Ireneusz Renda

Służba Porządkowa:

Marek Brodacki

Biuro Informacji Pielgrzymkowej:

Dorota Choma Karolina Szponar

Służba Zdrowia:

Mirosław Szozda Mirosław Gózd Gustaw Kozak Ryszard Iwanicki Ilona Podstawka Marcin Sim Iwona Sygnowska

MTOILET

Grzegorz Rusek

Nagłośnienie i transmisje live:

Kamil Błaszczak Aleksandra Haczewska Jerzy Michalczuk

Służba liturgiczna:

Al. Karol Kapica Al. Kamil Błaszczak Al. Emilian Wolski Dk. Damazy Soja Margaryta Nagaieva

Autokary:

Artur Motyl

Kierowca KS. PRZEWODNIKA

Waldemar Stacharski

W tym roku wsparli nas:

Wojewoda Lubelski

MPK Lublin

MAR-JOLA Mariola i Tomasz Widerlik

Piotr Więckowski

Dziesiąty dzień pielgrzymowania zakończyły grupy nr 3, 15, 16. Większość to pątnicy, którzy wrócili na szlak, jednak w tym roku nie brakowało „pierwszaków”. Sztafeta modlitwy pozwoliła uczestniczyć tym, którzy chcieli, ale bali się 11 dni wędrówki. Dla tych co po raz pierwszy i dla tych, co po raz kolejny ten dzień dał się we znaki.

Zakończyli dziesiąty dzień pielgrzymowania

Ostatni dzień pielgrzymki to droga z Kusiąt na Jasną Górę. Ten dzień rozpocznie się o 7:00, wejście planowane jest na 10:45, natomiast Msza św. sprawowana będzie o 13:00.

Dziesiąty dzień dobiega końca, pielgrzymi pokonują ostatnie kilometry i docierają do Turowa. Upał nie odpuszcza, dokucza pątnikom, ale ci się nie poddają. Niosą ich intencje i wiara, że ten trud przyniesie owoce.

Z modlitwą na usta maszerują do Turowa

Dziś na trasie powinna być tzw. Przeprośna Górka, ze względów logistycznych i sanitarnych trasa ostatniego odcinak uległa zmianie. Jutro dzień rozpocznie się o 7:00 w Kusiętach.

« 1 z 19 »

Nawiązując do Ewangelii dnia dzisiejszego o. Andrzej Derdziuk podkreślał, że przebaczanie jest wielką łaska, która ubogaca przede wszystkim nas. Podkreślał, że jeśli zrozumiemy iż przebaczanie to nie robienie komuś łaski, a ubogacanie samego siebie to wielki dar. – Kiedy przebaczamy nie dajemy od siebie, ale z tego co otrzymaliśmy wcześniej.

kazanie o. Andrzeja Derdziuk

To była ostatnia Msza św. pielgrzymkowa, ta jutrzejsza sprawowana na Jasnej Górze będzie z udziałem uczestników innych pielgrzymek. Dzisiejsza była okazją do podziękowań, za wszystkich tych, którzy tworzą Lubelską Pieszą Pielgrzymkę, zaczynając o pielgrzymów, przez naszych przyjaciół, uczestników duchowych, fundatorów funduszu Idę z Tobą, ojców duchownych, księży, służbę medyczną oraz liturgiczną. Wszystkim podziękowania złożył przewodnik pielgrzymki ks. Mirosław Ładniak.

« 1 z 11 »

Pierwsze kilometry już za grupami, które dziś przejęły modlitewną sztafetę. Przedostatni dzień na szlaku 42. Lubelskiej Pieszej Pielgrzymki należy do grup nr 3, 15, 16. Pełni sił i entuzjazmu przyjechali ze swoich parafii, nie straszny im upal i noszenie emblematów.

Rozpoczęli dziesiąty dzień pielgrzymowania

Pielgrzymi dziś mają do pokonania odcinek z Koniecpola do Turowa. Msza św. sprawowana będzie ok. 10:30 w Przyrowie, w parafialnym kościele. Transmisja na naszej stronie. Dojście do Turowa planowane jest ok. godz. 17:00.

O 7:00 rano na szlak wyruszą pielgrzymi z grup nr 3, 15, 16. Przed nimi ok. 30 km i ostatnia już góra – tzw. Przeprośna Górka. Ostatnia wspólna Msza św. sprawowana będzie w kościele w miejscowości Przyrów ok. godz. 10:30. Pątnicy z Lublina, Łęcznej i Lubartowa wyjadą dość wcześnie, bo o 3:00.

To już ostatni „pełny” i dość wymagający dzień przed pątnikami. Pogoda zapowiada się podobna do tej dzisiejszej, czyli będzie gorąco. Pielgrzymi dotrą do Turowa ok. 17:00, by stamtąd wyruszyć z powrotem do domów.

14 sierpnia sztafetę modlitwy kontynuować będą grupy nr 17, 18, 19.

Upały nie odpuszczają, pielgrzymi się nie poddają – za grupami nr 12, 13, 14 bardzo ciepły dzień. Jak twierdzą, tak gorąco jeszcze nie było, a na szlaku w większości byli drugi raz. Na szczęście wszyscy bezpiecznie dotarli do Koniecpola, gdzie wsiedli do autokarów i ruszyli w stronę domów.

Kończą dzień dziewiąty

Jutro na szlak wyruszą grupy 3, 15, 16.

« 1 z 8 »

Tradycją lubelskiej pielgrzymki jest podejmowanie postanowień. To wyzwania na następnych kilkanaście miesięcy. Często jest to duchowa adopcja dziecka poczętego, ograniczanie korzystania z internetu, czy poprawianie relacji rodzinnych, wszystko po to, by podtrzymać ducha pielgrzymi, by rekolekcje w drodze nie zakończyły się wraz z powrotem do domów.

Pielgrzymi podejmują wyzwania

Wszystkie intencje złożone w funduszu Idę z Tobą, te składane na codziennej Mszy św. złożone zostaną 14 sierpnia u stóp Matki.

« 1 z 8 »

W przestrzeni naszego życia mamy wiele powiązań, które albo nam utrudniają albo nam pomagają. Jednym z wymiarów, który wiąże nam ręce i nie daje nam normalnie funkcjonować – mówił w homilii ks. Waldemar Taracha. Duszpasterz pielgrzymkowy podkreślał, że łaska przebaczenia to wielki dar, o który powinniśmy się modlić.

kazanie ks. Waldemara Tarachy

Włoszczowa to tradycyjnie na szlaku lubelskiej pielgrzymki dzień postanowień. Duszpasterze zachęcają, by 15 sierpnia, w domach czy też kościołach, jako owoc pielgrzymowania podjąć wyzwanie. Często była to adopcja dziecka poczętego, to wymierny owoc rekolekcji w drodze – mówił na początku Mszy św. ks. Mirosław Ładniak.

Po raz drugi na szlak 42. Lubelskiej Pieszej Pielgrzymki przyjechały grupy nr 12, 13, 14. Wyjechali dość wcześnie, ale jak mówią ten trud jazdy dołączają do trudu pielgrzymowania i z takim nastawieniem rozpoczynają dzień. Pierwszy etap bardzo krótki kilkaset metrów do kościoła we Włoszczowie, gdzie za chwile rozpocznie się Msza św.

Rozpoczynają dziewiąty dzień pielgrzymowania

Po Mszy św. grupy ruszą w drogę, przed nimi odcinek do Koniecpola.

Mszą św. o godz. 7:00 pielgrzymi z grup nr 12, 13, 14 rozpoczną kolejny dzień wędrowania. Autokary z Kraśnika i Świdnika wyjadą dość wcześnie, bo o godz. 3:00, natomiast z Puław pół godziny później. Po dotarciu do Włoszczowy i po Mszy św. pielgrzymi rusza w stronę Koniecpola. Słowa „Pomocni Maryi” będą hasłem dnia dziewiątego.

Tradycyjnie już Włoszczowa jest miejscem postanowień pielgrzymkowych, to tu wielu pątników co roku podejmowało duchową adopcję dziecka poczętego. To nie tylko wsparcie dla matek rozważających aborcję, ale wielka mobilizacja dla nas – mówi ks. Mirosław Ładniak, przewodnik pielgrzymki i dodaje, że lubelska pielgrzymka to rodzinna pielgrzymka, w tym roku inna, ale jednak taka sama.

ks. Mirosław Ładniak

Sztafetę modlitwy dziewiątego dnia kontynuować będą ci, którzy już na szlaku byli grupy z Kraśnik, Świdnika i Puław.

Pielgrzymi wracają do domów, dzień może nie należał do najbardziej intensywnych, jednak słońce i deszcz dały się we znaki pątnikom. To były pierwsze krople deszczu, jakie spadły podczas dotychczasowej wędrówki. Na pewno trud włożony w pielgrzymowanie przyniesie owoce – podkreślają pątnicy wsiadający do autobusów.

Koniec ósmego dnia

Jutro dzień pielgrzymi rozpoczną Mszą św. o godz. 7:00, a wyjście planowane jest na 8:30.

I stało się, ósmego dnia pielgrzymowania popadał deszcz. Krople były wielkie, ale czas padania niezbyt długi, stąd też pątnicy nie przemokli. Konieczne co prawda było użycie peleryn i płaszczów przeciwdeszczowych, jednak jak podkreślają pątnicy nie straszny taki deszcz.

pierwszy deszcz

Z ostatniego postoju pątnicy wyruszyli już w słońcu, a więc do wyjazdu będą już wysuszeni 🙂

« 1 z 5 »

Z bratem i siostrą, na końcu czy na początku to bez znaczenia, ważne, że razem. Na szlaku pielgrzymki więzi się zacieśniają, a potwierdzają, to ci, którzy nie wyobrażają sobie samotnego wędrowania. Coraz częściej na pielgrzymkę wybierają się małżeństwa i cale rodziny. Wiedzą, że wspólny trud, pokonywanie słabości dodaje sił w codzienności.

W grupie siła

Przed pątnikami jeszcze kilkanaście kilometrów, pielgrzymi na godz. 18:00 dotrą do Włoszczowy.

« 1 z 19 »

Wybierajmy te treści, które nas ubogacają, tak abyśmy mogli promieniować Chrystusem – mówił w kazaniu ojciec duchowny pielgrzymki ks. Jan Domański. – Jeśli odkryjesz, że Chrystus jest blisko to będziesz umiał odrzucić to zechce zburzyć piękno twoich myśli, pragnień, działań. pozwólmy się przeniknąć duchem Ewangelii.

homilia ks. Jana Domańskiego

– Tylko człowiek ogarnięty Ewangelia może uratować świat – dodał na koniec ks. Jan Domański. Pielgrzymi po Mszy wyruszyli w drogę do Kozłowa.

W Małogoszczu rozpoczyna się ósmy dzień rekolekcji w drodze. Grupy nr 6, 7, 10 dotarły tu przed godz. 9:00. O 9:30 rozpocznie się Msza św., a potem wędrówka. Do pokonania niespełna 25 km, już teraz jest gorąco, ale na to pątnicy są przygotowani. W dobrych nastrojach wyszli z autokarów.

Ósmy dzień wędrówki czas zacząć

Po Mszy św. pielgrzymi ruszą do Kozłowa, tam będą mieli pierwszy postój. Do godz. 18:00 maszerować będą do Włoszczowy, tam zakończą dzień.

Z Małogoszcza do Włoszczowy to odcinek, jaki muszą pokonać pielgrzymi dołączający do sztafety modlitwy. Będą to pątnicy z grup 6, 7, 10. Autokary z placu Zamkowego wyjadą o 5:30. Na miejsce dotrą ok. 9:00, tak by najpierw uczestniczyć w Mszy św. o 9:30, a później ruszyć w trasę. Zapowiada się upalny dzień, ale odcinek do pokonania niezbyt długi, to ok. 25 km.

Słowa, które towarzyszyć będą pątnikom przy wsłuchiwaniu się w konferencje to „Odpowiedzialność Kościoła. Maryja Matka Kościoła.”

To był bardzo ciepły dzień, z dłuższymi etapami, jak ten do Chęcin i następny, z czasem na modlitwę i śpiew. I każdy z pielgrzymów miał szansę odczuć trud wędrówki. Grupy 3 i 4 odbywając rekolekcje w drodze mogły liczyć na wsparcie – najmłodszych. Dziś na trasie pojawiło się kilkoro dzieci i to sprawiło, że i na postojach i na trasie i na zakończenie dnia nie brakowało powodów do uśmiechu.

Koniec dnia siódmego

Tu wielkie podziękowania należą się bratu Maćkowi z grupy nr 3 i jego współbraciom Ksaweremu i Szymonom dwóm, którzy chętnie udzielali się medialnie (Maciek zrealizował część tego nagrania), a Ania i Basia dzielnie odpowiadały na pytania zadawane do mikrofonu. WIELKIE DZIĘKI Podziękowania również płyną do rodziców najmłodszych pątników – DZIĘKUJEMY

« 1 z 6 »

To pytanie zadawał uczestnikom Mszy św. ks. Jan Domański, ojciec duchowny pielgrzymki. W homilii duszpasterz podkreślał, że miłość buduje się przez wierność. Przypomniał również, że trzeba brać odpowiedzialność za słowa i osoby, do których mówi się kocham.

homilia ks. Jana Domańskiego

Po Mszy św. i krótkim odpoczynku grupy 3 i 4 ruszyły w dalszą drogę. Dziś dotrą do Małogoszcza, by stąd wrócić do Lublina.

« 1 z 4 »

Oni mają taki zapas sił, że wystarczyłby na całą pielgrzymkę – dzieci na szlaku to żywe srebro. Idą, a wręcz biegną, śpiewają, uśmiechają się i ciągle mają nowe pomysły. Ksawery ma cztery lata, a z nim nieco starsi Maciek i dwóch Szymonów. Tradycją jest, że „trójeczka” przyciąga rodziny i najmłodszych pątników i tak jest i tym razem.

Dzieci na szlaku

W tym roku nie brakuje na szlaku uśmiechów, wózków i hulajnóg 🙂

Grupy nr 3 i 4 rozpoczęły kolejny dzień pielgrzymowania. Do pokonania mają ponad 30 km i wejście do Chęcin. nastroje o poranku fantastyczne, pątnicy pełni sił i nadziei po trasie autokarowej wyruszyli w końcu na szlak.

Dzień siódmy rozpoczęty

Msza św. sprawowana będzie w Chęcinach o godz. 12:00.

Z Dymin do Małogoszcza – taką trasę pokonają pielgrzymi, którzy w poniedziałek przejmą sztafetę modlitwy na 42. Lubelskiej Pieszej Pielgrzymce. Przed pątnikami ponad 30 km i dość wymagający odcinek – podejście do Chęcin. To właśnie u stóp zamku, w parafialnym kościele sprawowana będzie o godz. 12:00 Msza św.

Dzień grupy 3 i 4 rozpoczną rano, najpierw wyjazd z Lublina po 3:00, tak aby w trasę ruszyć o 7:00. Początek wędrówki w Dyminach, koniec w Małogoszczu. Przed pątnikami wymagający dzień i zapowiadany ciąg dalszy upałów.

Każdego dnia na szlaku pielgrzymi wysłuchują konferencji przygotowanych przez o. Mariusza Tabulskiego. Hasłem tego dnia będą słowa „Gorliwość i służba”, wokół których zbudowana jest konferencja.

To była spokojna, bardzo ciepła i powoli przebiegająca niedziela. Pątnicy z grup nr 1, 2, 18 pokonali niecałe 30 km. -To był czas „ucieczki” od codzienności, czas wyciszenia i moment tylko dla siebie, tak bardzo potrzebny w tym świecie – mówią.

Koniec dnia szóstego

Pątnicy wyruszają w drogę do Lublina i Krasnegostawu, a kolejni szykują się do drogi. Jutro, poniedziałek sztafetę modlitwy przejmą grupy 3 i 4. Z Lublina wyjadą przed godz. 4:00.

« 1 z 8 »
« 1 z 10 »

-te słowa przypomniał bp Ryszard Karpiński, który zaznaczył jednocześnie, że droga za Chrystusem nie jest łatwa, nikt tego nie obiecywał, ale Chrystus obiecał, że będzie pomagał. I nawet jeśli zwątpimy jak Piotr, On chwyci nas za rękę – mówił w homilii w Daleszycach bp Ryszard Karpiński.

homilia bpa Ryszarda Karpińskiego

Zgodnie z tradycją bp Ryszard Karpiński podzielił się z pielgrzymami swoimi wspomnieniami. Tym razem biskup opowiadał o spotkaniu z kard. Stefanem Wyszyńskim i św. Janem Pawłem II.

bp Ryszard Karpiński

Po Mszy św. pielgrzymi ruszają w stronę Dymin, gdzie czekać będą na nich autokary. Te zabiorą ich do domów, tak by jutro na szlaku zjawili się kolejni.

Długie odcinki, skwar i czasem niewygodne buty nie przeszkadzają pątnikom iść w stronę Jasnej Góry. Każda trasa to czas na modlitwę, rozmowę z bratem czy siostrą, ale też Panem Bogiem, to też czas śpiewu. Dzięki piosenkom pielgrzymkowym łatwiej pokonać trud wędrówki.

idą i śpiewają

Pielgrzymi zmierzają do Daleszyc, gdzie ok. 13:00 sprawowana będzie Msza św.

« 1 z 7 »

Już jest ciepło, a będzie jeszcze bardziej, jednak taki upał nie straszny pątnikom, którzy o poranku dotarli na szlak pielgrzymkowy. Tym razem sztafetę przejęły grupy nr 1, 2, 18. Dla grupy z Krasnegostawu i okolic to pierwszy raz na szlaku 42. Lubelskiej Pieszej Pielgrzymki, dla grup lubelski drugi dzień wędrówki. Nastroje o poranku pozytywne, a wśród pątników sporo dzieci.

Zaczynają szósty dzień pielgrzymowania

Msza św. sprawowana będzie w kościele w Daleszycach o godz. 13:00. Transmisja na naszej stronie.

Modlitewną sztafetę na 42. Lubelskiej Pieszej Pielgrzymce w niedzielę przejmują grupy nr 18, 1, 2. Msza św. sprawowana będzie w Daleszycach, w parafialnym kościele o godz. 13:00. Eucharystii przewodniczyć będzie bp Ryszard Karpiński.

Autokary z Lublina, z placu Zamkowego wyjadą o 5:00 oraz jeden autokar z Krasnegostawu, z kościoła św. Franciszka o 4:30. Na trasę wyruszamy o godz. 8:00. Do pokonania jest ok. 30 km.

To był trudny, wymagający i pełen symboliki dzień. Grupy, które dziś przejęły sztafetę pielgrzymkową wędrowały z Waśniowa do Bielin, wchodząc na Święty Krzyż.

Trud pielgrzymowania wzmagał upał, jednak na zakończenie dnia wszyscy podkreślali, że to był piękny, wyjątkowy odcinek na szlaku 42. Lubelskiej Pieszej Pielgrzymki.

Koniec dnia piątego

Pielgrzymi w tej chwili już są w drodze do domów. Jutro (09.08) kolejne trzy grupy pątników przejmą sztafetę.

« 1 z 8 »

-Im bardziej innych pokochamy, tym łatwiej będzie pokochać siebie i nasze niedostatki – mówił w homilii bp Adam Bab. Msza św. dziś sprawowana była w bazylice na Świętym Krzyżu. Bp Bab podkreślał, że będąc pod krzyżem powinniśmy na nowo się przejąć tą miłością, która na tym krzyżu zawisła. I ze względu na tę miłość dać się posłać do świata. Nie lękać się tego świata, trudu czy zmagania – mówił bp Adam Bab.

homilia bpa Adama Baba

Po Mszy św. pielgrzymi zostali pobłogosławieni relikwiami Krzyża Świętego i ruszyli w dalszą drogę.

« 1 z 11 »

To nie był łatwy odcinek – trasa z Nowej Słupi na Święty Krzyż to przede wszystkim czas rozważania Męki Pańskiej. Tradycyjnie te odcinki przebiegają w zadumie, są symboliczne i ważne dla każdego pielgrzyma. Samo wejście to czas indywidualnej modlitwy i rozmowy z Bogiem.

w drodze na Święty Krzyż

Po wejściu na Święty Krzyż pielgrzymi uczestniczyli w Mszy św.

« 1 z 8 »

Patrząc na krzyż, na to co dziś przed nami człowiek uświadamia sobie swoją małość, niewystarczalność. Podążanie za Chrystusem dźwigającym krzyż nie jest łatwe, ale prowadzi nas do świętości – mówi ks. Sławomir Jargiełło, duszpasterz pielgrzymkowy. Stając pod krzyżem powinniśmy sobie uświadomić, że Pan Bóg może z każdej śmierci wskrzesić życie.

ks. Sławomir Jargiełło

Pielgrzymi z grup 16, 17, 19 są już w trasie. Na święty Krzyż wchodzić będą indywidualnie, natomiast Msza św. sprawowana będzie w bazylice o godz. 14:00. Przewodniczyć jej będzie bp Adam Bab.



Fundusz solidarnościowy

Idę z Tobą!

Również i w tym roku będzie można wesprzeć fundusz "Idę z Tobą". Jest wiele osób, które nie mogą wybrać się na pątniczy szlak, gdyż sytuacja finansowa nie pozwala im na pokrycie kosztów pielgrzymki. Dlatego zapraszamy chętnych, by wsparli nasz Fundusz. W ten sposób pielgrzym, który będzie korzystał z takiej pomocy poniesie intencję ofiarodawcy przed tron Matki Bożej. Zainteresowani mogą zgłaszać swoją pomoc u księży proboszczów, w Sekretariacie Pielgrzymki, bądź bezpośrednio wpłacać kwotę na konto:

Pielgrzymka Archidiecezji Lubelskiej,
ul. Wyszyńskiego 2, 20-950 Lublin

Tytułem:darowizna na fundusz solidarnościowy

PATRONI MEDIALNI

TRANSMISJA LIVE

OBSŁUGA REKLAMOWA

PRZYJACIELE

PARTNER
TECHNOLOGICZNY

YouTube